Dla ciała Dla rozwoju Inspiracje

Witaj w domu, gdzie dzieje się magia. Wywiad z „Pradeep Yoga”.

9 maja 2016

Pradeepa Teotie poznałam w tamtym roku na intensywnych warsztatach jogi, które prowadził w Brukseli. Przyleciał z San Francisco do Europy, aby w kilku miastach prowadzić zajęcia. Zapisałam się w ostatnim momencie. Nie wiedziałam wtedy, że te intensywne 3 dni zmienią moje myślenie o jodze. W tym roku ponownie szykuję się na warsztaty z Pradeepem, więc to idealny moment, aby przedstawić go Wam na tutaj.

Pradeep, wychowany w małej wiosce niedaleko New Delhi, praktykuję jogę praktycznie całe swoje życie, od dziecka. Dziś jest międzynarodowo uznanym nauczycielem. Mieszkając na stałe w San Francisco, podróżuje po świecie, dzieląc się swoją pasją z innymi. Czy jego obecna popularność sprawia , że jest wyjątkowym nauczycielem? Raczej na odwrót. Ta popularność wypływa z tego, jaką energię tworzy na swoich warsztatach. Z tego, jak czują się ludzie, wychodząc z jego zajęć.  Co sprawia, że jest wyjątkowy? To połączenie głębszego wymiaru jogi, który przekłada na radość z fizycznej praktyki  i cieszenie się tym, co potrafi nasze ciało. To filozofia jogi, którą w subtelny sposób, bez nadęcia, przenosi  na niezwykle energetyczne i radosne lekcje. Na jego stronie znajdziecie cytat: „Pradeep jest znany z przenoszenia korzeni jogi do współczesnej praktyki, poprzez połączenie medytacji, filozofii jogi,  naturalnej życiowej energii, ze spontanicznym humorem i radością.”

 

DSC08522-001 Czy otrzymałam to wszystko na warsztatch? Potrójnie! To, jaką postawę miał jako nauczyciel, to o czym mówił, co pokazywał  i jaką energię wytworzył w studio, wszystko był spójne. Wylalam litry potu. Dotknęłam własnych fizycznych ograniczeń podczas 4-godzinych zajęć bez przerwy, każdego dnia. I wychodziłam z sali z uśmiechem na ustach. Z każdym głębokim wdechem ładowałam się pozytywną energią. Z każdym wydechem pozbywałam się ciężkich myśli.  Przed zajęcimi z Pradeepem nie miałam okazji spróbować tak radosnej jogi. Z dużą ilością śmiechu i żartów. Z niesamowicie  rytmiczną muzyką, która sprawiała, że ciało płynęło na fali, przechodząc z jednej Asany do drugiej (Asany: pozycje w jodze). Pradeep dopasowywał muzykę do poszczególnych asan, które w danym momencie wykonywaliśmy. A ja poddałam się tej muzyce i oddechom.  Na myśl wróciły mi młodzieńcze lata, kiedy tańczyłam i mnóstwo czasu spędzałam na tańcu  i scenie. Czasem muzyka była bardzo współczesna, z mocnym rytmem, czasem tradycyjna, hinduska. Czasem Pradeep doprowadzał nas do śmiechu, bo kiedy myśleliśmy że już fizycznie nie damy rady,  puszczał głośno np. „I am Barbie girl” albo Whitney Houston „I will always love you”. Ze śmiechem na ustach odzyskiwaliśmy siłę, pokonując bariery fizycznego zmęczenia.

Były też momenty, kiedy łzy same spływały po policzkach. Bo kiedy mierzysz się z wyzwaniem fizycznym, mierzysz się też z wyzwaniem mentalnym i emocjonalnym. Nie ma innej opcji. To moment kiedy otwierają się w Tobie emocje. Kiedy myślisz, że już fizycznie nie dasz rady, to moment kiedy poznajesz swoje lęki,słabości,ograniczenia. I musisz się z nimi zmierzyć. Ale to też moment kiedy przychodzi emocjonalne oczyszczenie.

DSC08520-001Podczas warsztatów wielokrotnie słyszeliśmy „Witaj w domu przyjacielu, witaj w domu”. I właśnie wtedy, kiedy zetknęłam się z własnymi limitami, słabościami, zwątpieniem w siebie, i z emocji łzy spłynęły po policzkach, poczułam że  jestem w domu. W moim własnym domu. Moje ciało jest moim domem. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam tak radosnej jogi ale z tyloma życiowymi lekcjami, które Pardeep dawał nam na każdym kroku. Gdybym na zajęciach usiadła z boku i zapisywała wszystko, co mówił, miałabym małą książkę mądrych przypowieści. Nauczyłam się, że joga może być radosna, ale jest też pełna wyzwań dla ciała i umysłu.Ale czy nie takie właśnie jest życie?

Poprosiłam Pradeepa o wywiad, bo chciałam zaspokoić swoją ciekawość, skąd czerpie inspiracje

Wellbelicious: Dlaczego joga często leczy nie tylko ciało, ale też umysł i emocje?

Pradeep: Po pierwsze sprawdziłem to na sobie i to działa (śmiech). Każdy musi wskoczyć na swoją matę, praktykować i bazować na swoim doświadczeniu. Na każdą osobę joga zadziała inaczej i pomoże uleczyć inne obszary. Joga wpływa na zdrowie fizyczne. Ludzie przychodzą pierwszy raz do studia jogi bo chcą wyleczyć ciało: różne bóle, np. kręgosłupa,zyskać trochę siły, rozciągnąć się. I joga im pomoże. Nie ma nic złego w tym, że ktoś skupia się tylko na fizycznym aspekcie. Joga ma tysiące lat historii i wiedzy która za tym stoi, anatomii każdej pozycji. Dlatego joga pomoże uleczyć ciało z wielu współczesnych przypadłości, wynikających z naszego stylu życia. Ale kiedy nauczysz się dobrze oddychać, zauważasz że wycisza się Twój umysł. I po drodze, kiedy próbujesz usprawnić własne ciało, zaczynasz je szanować, słuchać, kochać. Zaczynasz też kochać siebie. Jeśli pokochasz siebie, pokochasz prawdziwie życie i innych. Zaczniesz starać się, żeby każdego dnia być lepszą wersją siebie. We wszystkich pozycjach jogi, balans jest kluczem. Musisz zbudować silną podstawę ciała, pracować nad balansem. W przeciwnym razie nic nie wyjdzie. I wtedy orientujesz się, że życie jest podobne. Więc zaczynasz zabierać te lekcje z maty do własnego życia. Ciało, dusza, umysł, potrzebują balansu. To cykl. Joga przynosi spokój naszemu umysłowi i wzbogaca nasze codzienne życie.

W: A jak Tobie joga pomaga w życiu?

P: Praktykuję jogę większość mojego życia, od dziecka. Teraz to cały mój świat. Joga sprawiła że bardziej zwracam uwagę. Jestem skupiony na tu i teraz. Kiedy praktykujesz poszczególne asany, musisz być skupiony. Po pewnym czasie przenosisz  to z maty do życia codziennego. Joga sprawiła, że jestem milszy dla siebie. Nie możesz siłą wpłynąć na ciało i umysł. Musisz nauczyć się delikatniejszego podejścia. Poprzez jogę nauczyłem się współczucia dla siebie, więc mam je dla świata i dla innych. Jeśli praktykujesz miłość do siebie, będziesz miał ją także dla innych i do życia. Joga daje mi dużo radości każdego dnia.

W: Na Twoich warsztatch doświadczyłam tej radości. Twoje zajęcia są fizycznie bardzo wymagające. Ludzie  wylewają litry potów na podłogę. Ale sprawiasz, że ludzie się śmieją. Czasem puścisz szaloną piosenkę i kreujesz lekką, przyjazną atmosferę. A i tak ludzie wychodzą  z Twoich zajęć z głębokimi lekcjami o życiu. Skąd czerpiesz inspiracje?

P: Znajduję ją na macie do jogi, ale też w codzienym życiu. Staram się każdy dzień zaczynać jak by nie było jutra, a wczoraj nie istniało. Każdy dzień zaczynam jako nowe doświadczenie. I podobnie robię z jogą. Po tylu latach, każdą  swoją praktykę zaczynam na nowo. Powinnaś zobaczyć to, co ja widzę, kiedy obserwuję ludzi na moich zajęciach.  Kiedy wkładają całe swoje serce i podejmują największy wysiłek. Kiedy pięknie stoją w poszczególnych asanach, każdy z nich osiągając poziom na miarę własnych możliwości. Bez współzawodnictwa, płyną wraz z oddechem. Pracują nad swoim ciałem i umysłem w delikatny sposób. Tak, to jest dla mnie największa inspiracja. 

W: Czy mógłbyś w kilku słowach zaprosić moich czytelników na jogę? Zwłaszcza tych, którzy nigdy jogi nie próbowali. Może uda nam się kogoś namówić? Tylko ich nie wystrasz! (śmiech) ☺

P:Po prostu idźcie na zajęcia i spróbujcie. To najlepszy sposób. Jestem pewny,że wraz z jogą znajdziecie radość,
sczęście i wolność w Was samych. Każdy powód jest dobry. Chcecie wzmocnić się fizycznie, świetnie. Chcecie się zrelaksować, zbalansować i lepiej oddychać. Jeszcze lepiej! Po prostu dajcie szansę jodze. Spróbujcie. Bądźcie odważni. Witajcie w domu.


 

Wellbelicious Q&A

Co oznacza dla ciebie „zdrowe”
Zdrowe ciało i spokojny umysł

Czy uprawiasz inne aktywnosci fizyczne?
Kocham spacerować

Jakie są Twoje codzienne rytuały dbania o ciało?
Praktyka asan (pozycje w jodze)

Jak dbasz o swój umysł i wnętrze?

Przebywam jak najwięcej blisko natury

Jak jest Twoja ulubiona forma relaksacji?

Słuchanie muzyki i gotowanie

Idealny dzień poza pracą?

Relaks w domu

Twoje ukochane miejsce na ziemi?

Ukochany dom

Kto/co Cie inspiruje?

Joga

Ulubione, odżywcze danie/jedzenie?

Domowa , hinduska kuchnia

Trzy rady jak wieść zdrowe,szczęśliwie, spełnione życie?

Rób to co kochasz i rób to często. Dziel się swoją pasją. Żyj marzeniami.

 

Odwiedźcie stronę Pradeepa oraz jego Facebook.

Warsztaty odbyły się w przepięknym, nowoczesnym studio jogi w Brukseli: Yyoga

DSC08530-003

Piękne studio Yyoga

DSC08519-001 DSC08517-001 DSC08523-001 DSC08515-001

You Might Also Like

  • Och, jak bardzo chciałabym pójść na takie zajęcia

    • Sylwia, no musze przyznac, ze w Brukseli mam naprawde fantastyczne mozliwosci jesli chodzi o joge. A Pradeep , to w ogole magia, kosmos jogowy hahahaha :) pozdrawiam serdecznie..p.s bedziesz musiala wybrac sie do Brukseli :)

      • Albo na Bali :) Taki yoga camp w Ubud to moje marzenie, oczarowało mnie to miejsce. Szkoda, że nie mam wolnych kilku tysięcy dolarów, bo już bym bukowała miejsce na ten „jogowy kosmos”.

        • Hahhaa dokladnie!!!!

        • Ahh, ucielo mi wczoraj czesc odpowiedzi, i zostal tylko smiech i pierwsze slowo :) Sylwia, mi tez sie marzy Bali, ubut! Raj na ziemi! Zycze nam obu spelnienia tego marzenia! Pieknego dnia i powodzenia w organizacji Twojego kursu! :*

  • Świetnie móc uczestniczyć w takich zajęciach. Zainspirowałaś mnie i może znajdę sobie skromniejsze warsztaty jogi w Polsce, bo spodobała mi się idea warsztatów, a nie godzinnych zajęć.
    Ps. bardzo fajny blog – koleżanka wysłała mi linka, ale będę tu zaglądać częściej!

    • Joasiu, jest mi niezmiernie milo! Mam nadzieje, ze zostaniesz na dluzej! zdecydowanie poszukaj zajec z jogi- polecam. To byly akurat takie intensywne, weekendowe warsztaty, a ze Bruksela ma dosc bogata scene jogi, to i mozliwosci jest troszke wiecej..ale w gruncie rzeczy chyba najwazniejsza jest po prostu praktyka. nawet taka na codzien. w Polsce tez scena jogowa zaczyna rosnac w sile, takze mozna znalezc duzo swietnych warsztatow..Jestem zakochana w jodze, wiec na codzien chodze tez na normalne, godzinne zajecia..a kiedy nadaza sie okazja do warsztatow, to jesli akurat moge, staram sie uczestniczyc. A czy masz jakas swoja ulubiona forme jogi?Czy tez chcesz zaczac swoja przygode z joga? Milego dnia! :))))

      • Już od kilku lat chadzam sobie na jogę jak mi się chce, bez specjalnej regularności. Jestem naturalnie dosyć gibka, więc wiele asan dobrze mi wychodzi, ale nie jestem w nich ekspertką. Od jakiegoś czasu staram się codziennie rano robić kilka powtórzeń powitania słońca, a najbardziej to lubię to robić na trawie albo na plaży. Jeśli chodzi o regularne zajęcia w centrach jogi czy fitness clubach to naprawdę jest w czym wybierać (jestem z Trójmiasta), ale to, co zasiałaś mi w głowie to dzień z jogą, albo nawet cały weekend.

        • Ahh,to nie zrozumiałam! Myslalam ze zaczynasz dopiero swoja przygode ;) a ty jestes ekspertką! W takim razie ciesze sie,ze zrobilam.ci smaka na taki weekend z jogą-byłby idealny dla Ciebie! Na pewno duzo bys skorzystala..ja powiem Ci szczerze, bardzo lubie tak na pare godzin odciac sie i dotknac troche wlasnych limitow ;) mam nadzieje,ze znajdziesz cos fajnego :) ja bywam w Elblagu u rodziny,takze na jakas joge na plazy w trojmiescie tez chetnie sie wybiore jak bede nastepnym razem :) pozdrawiam ciepło!

          • Dobra, możemy się spotkać w Kadynach albo w Bażantarni, bo to moje odkrycie rowerowe zeszłego roku. I naprawdę nie jestem ekspertką, jestem amatorką, która z doskoku zrobi se powitanie słońca na śniadanie :)

          • Super,to w lato dam znac!! I Kadyny i bazantarnia piekne! :))) sciskam!!

  • Martuś dziękuję za ten wpis <3 Jest tyle cudownych ludzi na świecie i dla mnie zawsze ogromnym zaszczytem jest ich poznawanie.

    We wpise szczegolnie trafily we mnie te slowa:

    "kiedy próbujesz usprawnić własne ciało, zaczynasz je szanować, słuchać, kochać. Zaczynasz też kochać siebie. Jeśli pokochasz siebie, pokochasz prawdziwie życie i innych. Zaczniesz starać się, żeby każdego dnia być lepszą wersją siebie"

    "Jeśli praktykujesz miłość do siebie, będziesz miał ją także dla innych i do życia"

    "Staram się każdy dzień zaczynać jak by nie było jutra, a wczoraj nie istniało"

    "Rób to co kochasz i rób to często. Dziel się swoją pasją. Żyj marzeniami"

    Sciskance <3 Daria xxx

    • Dokladnie,zgadzam sie Daria! Ja za kazdym razem kiedy poznaje nowe,inspirujace osoby,tez uwazam to za zaszczyt..tyle wspanialosci mimo wszystko ten swiat oferuje!! Ciesze sie,ze tyle wyciagnelas z tego wywiadu.jestem podwojnie szczesliwa! Sciskam!! P.s daj znac,jesli bys sie zdecydowala na warsztaty :))))

  • Świetny gość. Jogowałabym się :)
    Taka energia bije z tego wpisu!

    „Trzy rady jak wieść zdrowe,szczęśliwie, spełnione życie?
    Rób to co kochasz i rób to często. Dziel się swoją pasją. Żyj marzeniami.”

    No kurde raczej! :D

    • Dziekuje :) Dokladnie! ;)! Niby prosto a czasem tak wszyscy zapominamy o tym! A Pradeep to rewelacyjny czlowiek i top nauczyciel! Milego dnia!